alert-erroralert-infoalert-successalert-warningbroken-imagecheckmarkcontact-emailcontact-phonecustomizationforbiddenlockedpersonalisation-flagpersonalizationrating-activerating-inactivesize-guidetooltipusp-checkmarkusp-deliveryusp-free-returnsarrow-backarrow-downarrow-left-longarrow-leftarrow-right-longarrow-rightarrow-upbag-activebag-inactivecalendar-activecalendar-inactivechatcheckbox-checkmarkcheckmark-fullclipboardclosecross-smalldownloaddropdowneditexpandhamburgerhide-activehide-inactivelocate-targetlockminusnotification-activenotification-inactivepause-shadowpausepin-smallpinplay-shadowplayplusprofilereloadsearchsharewishlist-activewishlist-inactivezoom-outzoomfacebookgoogleinstagram-filledinstagrammessenger-blackmessenger-colorpinterestruntastictwittervkwhatsappyahooyoutube
Kick & Punch / czerwiec 2016
Blair Hammond, Senior Manager, Global Newsroom

Ronda Rousey: Mediom społecznościowym daleko do ideału

Kiedy Twoja praca polega na wejściu na ring i spojrzeniu przeciwnikowi prosto w oczy, termin "spotkanie twarzą w twarz" nabiera nowego znaczenia.

Według Rondy Rousey to nie jej osiągnięcia sportowe, ale media społecznościowe wpłynęły na to, jak kontaktuje się z ludźmi - niestety nie w pozytywny sposób. 

Choć każdemu czasem dobrze robi odmóżdżające scrollowanie przez niekończące się kilometry Internetu, bez wątpienia ma to znaczący wpływ na to, w jaki sposób ludzie obecnie ze sobą rozmawiają. Oczywiście jeśli jeszcze w ogóle ze sobą rozmawiają… 

ronda social perfect never 1

“Media społecznościowe, wbrew nazwie, odbierają nam to, co społeczne i to na wielu płaszczyznach” mówi Rousey. “Nikt już nie rozmawia przez telefon. Zwyczajowe “cześć” i “na razie” zaczęły być niewygodne i niekomfortowe.”

Dla Rousey, te codzienne interakcje są w dalszym ciągu bardzo ważne. Codzienne rozmowy odchodzą w zapomnienie, a dla kogoś tak otwartego i bezpośredniego jak Ronda stanowi to duży problem.

“Nikt nie uczy nas w szkole nawiązywania relacji międzyludzkich i socjalizacji. Są to umiejętności, które nabywamy w praktyce, a w obecnych czasach ludzie zwyczajnie już tego nie robią. Coraz trudniej im się ze sobą porozumiewać” mówi Ronda na planie nowej kampanii Reebok zatytułowanej „Perfect Never”, której celem jest zwiększenie pewności siebie kobiet oraz zachęcenie ich do samoakceptacji.

Mogłoby się wydawać, że Ronda doszła do takich wniosków po przeczytaniu setek wiadomości od fanów i krytyków na Facebooku i Twitterze. Nic bardziej mylnego, uzmysłowiła sobie skalę problemu przyglądając się własnym znajomym. 

“Mam znajomych, którzy wolą napisać mi smsa, niż do mnie zadzwonić” mówi. “Dlaczego ktoś wybiera taką formę kontaktu, skoro ta druga jest o wiele bardziej osobista?”

Na Tweeterze czy przez telefon, po drugiej stronie zawsze spotkamy Rousey we własnej osobie. Stając z nią oko w oko, trudno jest nie dostrzec jej uwielbienia dla bezpośrednich kontaktów międzyludzkich - naturalnych, bez udawania i stawiania wygórowanych oczekiwań. 

ronda social perfect never group 1

“Kobiety są bardzo analitycznymi istotami, szczególnie dużo uwagi poświęcają analizowaniu samych siebie i to jest powód dla którego media społecznościowe mogą mieć duży wpływ na ich życie”, odpowiada pytana, czy jej zdaniem ten trend powoduje, że na kobiety wywierana jest niepotrzebna presja doskonałości.

Dla Rousey, w przeciwieństwie do wielu innych gwiazd, zachowanie autentyczności w postach kierowanych do fanów jest kluczowe. 

“Wszyscy patrzą na gwiazdy i celebrytów, i chcą być tacy jak oni” tłumaczy. “Dlatego jeśli tworzą oni nierealny obraz swojego życia i tego kim są, jeśli udają, że nie mają w życiu żadnych problemów, normalni ludzie obserwujący to z boku zaczynają się zastanawiać, czy wszystko z nimi w porządku, ponieważ czują się otoczeni jedynie przez szczęśliwych ludzi wiodących bezproblemowe życie”.

Rousey jest inna. Sprzeciwia się tym trendom i pokazuje swoje życie takim, jakie jest naprawdę. Po wygranych i przegranych walkach, podczas premier filmowych i na promocjach książek, zawsze otwarcie dzieli się swoimi uczuciami ze swoimi fanami za pomocą mediów społecznościowych. 

ronda social perfect never group 3

Co do tych, którzy postępują wprost przeciwnie, Rousey podejrzewa, że takie zachowanie jest po prostu zgodne z ludzką naturą. 

To instynkt każe nam za wszelką cenę dążyć do akceptacji społecznej”, tak komentuje Instagramową rzeczywistość, która wpływa na życie wielu kobiet sprawiając, że duża część z nich czuje się zwyczajnie gorsza. „W tych czasach to stało się rutyną. Czeszemy włosy, robimy makijaż i obrastamy w piórka zbierając lajki na profilach społecznościowych.  Tyle że przestało już chodzić o nasz prawdziwy wizerunek, a o ten wirtualny”.

Jako zawodniczka UFC, nie potrzebuje lustra ani doskonałości. Po sygnale do walki, nie ma to żadnego znaczenia. Potrzebuje jedynie swojego serca i swojej głowy. Stara się żyć w zgodzie zarówno z jednym, jak i drugim, i nie martwić o wirtualne głosy wymuszające na niej bycie kimś, kim nie jest. 

Kick & Punch / czerwiec 2016
Blair Hammond, Senior Manager, Global Newsroom