alert-erroralert-infoalert-successalert-warningbroken-imagecheckmarkcontact-emailcontact-phonecustomizationforbiddenlockedpersonalisation-flagpersonalizationrating-activerating-inactivesize-guidetooltipusp-checkmarkusp-deliveryusp-free-returnsarrow-backarrow-downarrow-left-longarrow-leftarrow-right-longarrow-rightarrow-upbag-activebag-inactivecalendar-activecalendar-inactivechatcheckbox-checkmarkcheckmark-fullclipboardclosecross-smalldownloaddropdowneditexpandhamburgerhide-activehide-inactivelocate-targetlockminusnotification-activenotification-inactivepause-shadowpausepin-smallpinplay-shadowplayplusprofilereloadsearchsharewishlist-activewishlist-inactivezoom-outzoomfacebookgoogleinstagram-filledinstagrammessenger-blackmessenger-colorpinterestruntastictwittervkwhatsappyahooyoutube
Studio / kwiecień 2017
Danielle Rines, Global Newsroom

Jak #PerfectNever pomaga odnaleźć równowagę

Życie nie jest proste. Za to bywa chaotyczne i chwilami daleko mu do ideału. Dla Sofii Leguizamon, trenerki w klubie Solace w Nowym Jorku, zrozumienie, że doskonałość jest nieosiągalna stanowi pierwszy krok do samoakceptacji.

"Możemy liczyć na idealne chwile, ale idealnego życia nie można mieć", mówi. "Musimy zrozumieć, że wzloty i upadki to jego nieodłączna część". 

Sofia stara się nam przekazać, że w życiu nie chodzi o to, by stawiać czoła nierealnym oczekiwaniom społecznym, a o to by koncentrować się na małych sukcesach.

"Perfect Never oznacza równowagę", mówi. 

"Jedną z ważniejszych rzeczy, których nauczyła mnie przeprowadzka do Nowego Jorku było zrozumienie, że w życiu liczy się balans, oraz że nie ma nic złego w tym, że od czasu do czasu zostaje on zachwiany. Właśnie o tym mówi Perfect Never i pogodzenie się z tym faktem, to pierwszy krok do sukcesu".

Dla Sofii sport jest życiu pewną stałą, pomaga jej pracować nad sobą i zyskiwać pewność siebie.

"Sport pozwala nam powtarzać pewne osiągnięcia, przez co dodaje nam pewności siebie. Jest czymś, co pozostaje w naszym zasięgu", mówi. "Musimy przestać porównywać się do innych,  skupić się na pokonywaniu własnych granic".

Na koniec każdego dnia Sofia lubi wziąć głęboki oddech i zrozumieć, że dała z siebie wszystko. Ma wtedy poczucie, że jest najlepszą wersją samej siebie. To właśnie w takich chwilach uświadamia sobie, co naprawdę oznacza #PerfectNever.

"Minął kolejny dzień, wydarzyły się rzeczy lepsze i wydarzyły się rzeczy gorsze, ale nie ma w tym nic złego, bo kolejne dni przed nami", mówi. 

A jaka jest Twoja historia #PerfectNever? Napisz nam na Instagramie @Reebokpl i daj znać co pomaga Tobie zaakceptować własne niedoskonałości.

Studio / kwiecień 2017
Danielle Rines, Global Newsroom
Tagi