alert-erroralert-infoalert-successalert-warningarrow-left-longbroken-imagecheckmarkcontact-emailcontact-phonecustomizationforbiddenlockedpersonalisation-flagpersonalizationrating-activerating-inactivesize-guidetooltipusp-checkmarkusp-deliveryusp-free-returnsarrow-backarrow-downarrow-leftarrow-right-longarrow-rightarrow-upbag-activebag-inactivecalendar-activecalendar-inactivechatcheckbox-checkmarkcheckmark-fullclipboardclosecross-smalldownloaddropdowneditexpandhamburgerhide-activehide-inactivelocate-targetlockminusnotification-activenotification-inactivepause-shadowpausepin-smallpinplay-shadowplayplusprofilereloadsearchsharewishlist-activewishlist-inactivezoom-outzoomfacebookgoogleinstagram-filledinstagrammessenger-blackmessenger-colorpinterestruntastictwittervkwhatsappyahooyoutube
/ czerwiec 2017
Reebok

7 pytań do Artura Jabłońskiego przed MŚ w Trailu

Artur swoimi świetnymi wynikami zapracował na powołanie do reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata w Trailu, które odbędą się już 10 czerwca. Jak się przygotowywał i na jaki występ liczy? Czytajcie dalej...

Artur, gratuluję powołania do reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata w Trailu! Jak samopoczucie i forma przed tym wyzwaniem?

Człowiek jest istotą z natury ze wszystkiego na ogół niezadowoloną, i w tym konkretnym przypadku czuję, że można byłoby jeszcze formę podbić wyżej, ale już niestety nie ma na to czasu, trzeba się pakować i w czwartek lecieć do Włoch.

49 km, 2700 m przewyższenia, Toskania, raczej ciepło i słonecznie - to dla Ciebie wymarzone warunki?

Na szczęście w ostatnich dniach mieliśmy i w Polsce trochę afrykańskiego klimatu, to udało się na pewno nieco zaadaptować do gorąca. Dwa razy biegłem Supermaraton Gór Stołowych przy temperaturze dochodzącej do 30 stopni i biegło mi się fajnie, więc jestem dobrej myśli. A upał każdemu przeszkadza, ale wiadomo są jednostki mniej i bardziej odporne na jego działanie.

Prawie 3000 m przewyższeń na 49 km, to już całkiem dużo – ja nie lubię stromych i długich podejść, to trochę wynika z tego, że mało trenuje w górach i nie mam takiej mocy, jaką bym chciał mieć.

Artur Jabłoński Reebok Run Crew

Z jakim nastawieniem jedziesz na te Mistrzostwa? Stawiasz sobie jakieś cele czy po prostu idziesz na żywioł?

Zdecydowanie chciałbym pokazać się z jak najlepszej strony i nie zawieść osób, które będę kibicować reprezentacji oraz tym, które wierzą we mnie... Góry są mocno nieprzewidywalne i trudno w cokolwiek celować, ale mam nadzieję, że pójdzie mi super :)

Jakie wyposażenie planujesz mieć ze sobą i w jakich butach pobiegniesz?

Będę wyposażony w strój kadrowy (koszulka na ramiączkach i krótkie spodenki), plecak na obowiązkowe rzeczy takie jak: butelka na wodę 500 ml, kurtka przeciwdeszczowa, folia NRC, kubeczek, zapas suplementów, telefon, gwizdek... Z butami zawsze jest dylemat, ale w tej chwili waham się między Reebok ZPrint 3D a All Terrain Freedom.

zprint  freedom

Jeśli będzie sucho to raczej pobiegnę w tych pierwszym modelu, wiem, że jest to but przeznaczony na asfalt, ale ja już nieraz biegałem po górach w butach szosowych i zdecydowanie lepiej się w nich czułem niż w butach terenowych, a ten konkretnie model ma dobrą amortyzację i jest bardzo naturalny i ma super bieżnik – wypustki w podeszwie bardzo dobrze się trzymają podłoża.

Zdradzisz trochę jak wyglądały Twoje przygotowania do tego startu? Jak wyglądał Twój typowy tydzień treningowy? Dużo jeździłeś w góry?

O powołaniu do kadry dowiedziałem się lekko ponad miesiąc temu, czyli przygotowania nie mogły wyglądać idealnie. Ale ostatni miesiąc już był okresem wzmożonych treningów, głównie w Warszawie, tylko dwa razy udało mi się pojechać w Góry Świętokrzyskie na jednodniowe wycieczki 30 kilometrowe i to bardziej w tempie rekreacyjnym.

Plan z tygodnia na tydzień oczywiście się zmieniał i rosły intensywności, ale mniej więcej wyglądało to tak:
- poniedziałek: głownie rozbieganie ok. 15 km
- wtorek: kros w Łazienkach Królewskich około 10 km + rozgrzewka 3 km i schłodzenie 2 km
- środa: krótkie rozbieganie ok .10 km + ogólnorozowojówka (ćwiczenia wzmacniające i rozciągające)
- czwartek: zwykle stadion żużlowy przy głównym stadionie SKRY na którym biegam tempówki od 500 m do 2 km. Objętość może nie wychodzi imponująca, ale intensywność się zwiększa.
- piątek: rozbieganie około 15 km + rozciąganie
- sobota: kros lub zawody
- niedziela: wybieganie dłuższe do 25 km lub zawody.

W tym roku masz już na koncie sporo startów, ale wszystko na szosie i na dystansach nieprzekraczających 21km. Oszczędzałeś siły na Mistrzostwa? Nie kusiły Cię jakieś dłuższe starty?

Początek sezonu zapowiadał się bardzo obiecująco. Mocno biegałem City Trail na 5 km i Falenicę 10 km, aż na 4 biegu falenickim doznałem kontuzji łydki, która wyeliminowała mnie na 2 tygodnie z treningów, a potem musiałem spokojnie przynajmniej miesiąc wracać do normalnego biegania, czyli dużo straciłem z formy, ale tak naprawdę do niczego mi się nie spieszyło... i dopiero teraz zaczyna się dla mnie prawdziwy sezon, który zainauguruję startem w mistrzostwach.

Jakie plany na dalszą część sezonu? Dwa razy z rzędu wygrywałeś Ultramaraton 64km w Krynicy-Zdrój, polujesz na hattricka?

Po mistrzostwach chcę pobiec Supermaraton Gór Stołowych na 50 km, w miejscu, w którym tak naprawdę złapałem bakcyla na bieganie po górach. We wrześniu będę próbował dokończyć cykl Grand Prix Warszawy i zdarzą się na pewno jeszcze mniejsze i większe starty, które też dobiorę do swojej dyspozycji startowej.

Co Festiwalu Biegowego, w zeszłym roku miałem problem z wyborem dystansu i w tym też się pojawia, ale faktycznie trzeci raz z rzędu wygrać 64 km - brzmi prawie jak wygrać setkę :) Zobaczymy, jak będą szły przygotowania, bo bez wyjazdów w góry na pewno nie pobiegnę więcej niż te 64 km.

Dzięki za rozmowę i trzymamy kciuki za udany start na Mistrzostwach Świata!

Artur Jabłoński to biegacz wszechstronny - odnosi sukcesy na biegach ulicznych, przełajowych i górskich, na dystansach krótszych (5 km) i "nieco" dłuższych (64 km). Jego rekord życiowy na 10 km to 31:10, a na dystansie półmaratonu 1:07:54.  Artur jest jednym z ambasadorów Reebok Run Crew!

P.S. Już 20 czerwca o godzinie 18:30 kolejny wielki wspólny trening całej grupy Reebok Run Crew. Wstęp wolny, koniecznie sprawdźcie szczegóły TUTAJ

Artur Jabłoński Reebok Run Crew

/ czerwiec 2017
Reebok