alert-erroralert-infoalert-successalert-warningarrow-left-longbroken-imagecheckmarkcontact-emailcontact-phonecustomizationforbiddenlockedpersonalisation-flagpersonalizationrating-activerating-inactivesize-guidetooltipusp-checkmarkusp-deliveryusp-free-returnsarrow-backarrow-downarrow-leftarrow-right-longarrow-rightarrow-upbag-activebag-inactivecalendar-activecalendar-inactivechatcheckbox-checkmarkcheckmark-fullclipboardclosecross-smalldownloaddropdowneditexpandhamburgerhide-activehide-inactivelocate-targetlockminusnotification-activenotification-inactivepause-shadowpausepin-smallpinplay-shadowplayplusprofilereloadsearchsharewishlist-activewishlist-inactivezoom-outzoomfacebookgoogleinstagram-filledinstagrammessenger-blackmessenger-colorpinterestruntastictwittervkwhatsappyahooyoutube
CrossFit® / maj 2018
Maureen Quirk, Global Newsroom

Równość w sporcie? Ekipa Mayhem pokazuje, że to możliwe

Na trzecią konkurencję tegorocznych zespołowych Reebok CrossFit Games Regional składały się dwa elementy: jazda na Assault Bike oraz martwe ciągi w parze damsko-męskiej.

mayhem-team-deadlift

Podczas rywalizacji w regionie Central, doskonale poradziły w niej sobie dwa zespoły należące do ekipy CrossFit Mayhem, zajmując drugie i czwarte miejsce.

Zespoły zwróciły naszą uwagę, jednak nie ze względu na wyniki, ale na to, kto przesuwał sztangę do przodu za każdym razem, gdy kwalifikowały się do kolejnego etapu konkurencji.

W obu parach z zespołów Mayhem sztanga była przesuwana przez kobiety. Mężczyźni stali spokojnie i wykorzystywali chwilę przerwy na wykonanie kilku głębokich oddechów.

Choć ich zachowanie nie rzucało się w oczy i wielu widzów mogło go nie zauważyć, to jednak nie sposób nie uznać go za nic nieznaczące. Zwłaszcza jeśli ogląda się zawody od lat, a wśród mężczyzn, którzy stoją bez ruchu, dostrzega się Richa Froninga, jednego z najbardziej utytułowanych zawodników CrossFit. Ustępując dyskretnie pola kobietom, Froning i pozostali zawodnicy z zespołów Mayhem pokazali, że wysoko cenią umiejętności swoich partnerek, a także ich zdolność do rywalizacji.

– Więcej od nas oczekują – mówi Lindy Barber, zawodniczka, która jest weteranką w zespole Mayhem Freedom. – Nie traktują kobiet inaczej niż mężczyzn.

Więcej od nas oczekują

– Kiedy trenujemy u siebie, to spalamy tyle samo kalorii – opowiada Barber i zwraca uwagę, że podczas zawodów Regional i Games limity spalanych kalorii są niższe dla kobiet podczas konkurencji takich jak jazda na Assault Bike czy wiosłowanie. W rezultacie można odnieść wrażenie, że zawody to przerwa w treningu.

Barber jest jedną z czterech kobiet, które współtworzą dwa zespoły należące do ekipy Mayhem. Pozostałe to: Elly Kabboord, która podobnie jak Barber ma długi staż w ekipie,  oraz Tasia Percevecz i Kristin Miller, które dołączyły niedawno.

– Chodzi nam o równość w sporcie – dodaje Darren Hunsucker, zawodnik o długim stażu w ekipie Mayhem. – Po prostu.

Chodzi nam o równość w sporcie. Po prostu.

Reakcja na nieznane

Podczas transmisji na żywo, którą zorganizowano po zakończeniu zeszłorocznych zawodów CrossFit Invitational, dyrektor CrossFit Games Dave Castro ogłosił, że konkurencje zespołowe podczas zawodów Regional i Games w roku 2018 będą rozgrywane w zespołach czteroosobowych, a nie – jak dotychczas – sześcioosobowych. mayhem-team-2

– Przeanalizowałem zawody z poprzednich lat i zdałem sobie sprawę, że sześć osób na arenie to za dużo – wyjaśnia Castro, kiedy pytam go, dlaczego podjęto taką decyzję. – Kiedy zespół składa się z sześciu osób, ułożenie programu i zorganizowanie konkurencji to spore wyzwanie. W przypadku zawodów Invitational zmniejszyliśmy zespoły z sześciu do czterech osób już kilka lat temu. Pozwoliło nam to przetestować nowy sposób organizacji konkurencji zespołowych.

 –  Kiedy przygotowywaliśmy się do tegorocznych zawodów Invitational, utwierdziłem się w przekonaniu, że zespoły czteroosobowe sprawdzają się fantastycznie. Pomyślałem, że warto je wprowadzić do zawodów Games, tak aby łatwiej można było ułożyć ich program. Taka zmiana oznacza lepszy program zawodów.

Decyzja Castro została przyjęta z zaskoczeniem przez wiele zespołów, w tym przez CrossFit Mayhem Freedom, który dwukrotnie zdobył tytuł CrossFit Games Affiliate Cup Champion. 

–  Mieliśmy z tym problem – przyznaje Froning. – Przez pierwsze kilka dni było nam ciężko.

–  Większość z nas rozpoczęła już przygotowania do zawodów. Wiedzieliśmy, że Tasia bardzo chce na nie wyjechać i pokazać, co potrafi poza Cookeville – opowiada Froning, odnosząc się do małego miasteczka w amerykańskim stanie Tennessee, gdzie trenują zawodnicy i zawodniczki Mayhem.

Wiele zespołów zdecydowało, że wyśle na zawody odpowiednio mniej osób, ale – jak twierdzi Froning – w zespole Mayhem „nie było takiej opcji”. Jego członkowie nie chcieli pozbawiać nikogo możliwości wyjazdu i doszli do wniosku, że jedyne wyjście to utworzenie dwóch zespołów. Tak też zrobili.

 – Na szczęście Kristin [Miller] zgodziła się do nas dołączyć w Cookeville. Teraz wszystko układa się świetnie – mówi Froning.

Zmiany w organizacji zawodów doprowadziły do powstania nowego zespołu CrossFit Mayhem Independence, który razem z dobrze znanym i utytułowanym zespołem CrossFit Mayhem Freedom tworzy ekipę CrossFit Mayhem.

 

🤔 What do you think?

A post shared by CrossFit Mayhem Freedom (@crossfitmayhemfreedom) on Nov 6, 2017 at 10:03am PST


Dwa zespoły, jedna ekipa

Kiedy rozmawiam z ośmioma członkami ekipy Mayhem podczas zawodów Regional w regionie Central, podkreślają, że myślą o sobie jako o jednej drużynie, a zespoły Freedom i Independence startują oddzielnie wyłącznie w oficjalnej kwalifikacji. Oba noszą identyczne stroje podczas zawodów Regional i wspólnie świętują ukończenie wszystkich konkurencji – kiedy jeden zespół kończy szybciej rywalizację, to czeka ze świętowaniem na drugi.

– Naprawdę trenujemy razem jak jedna duża ekipa – zapewnia Froning – Ćwiczymy wspólnie z partnerami z drugiego zespołu cały czas, nie tylko przed ogłoszeniem zawodów Regional, lecz także po ich zakończeniu. Jesteśmy jedną drużyną.

Kiedy Castro słyszy te słowa, na jego twarzy pojawia się uśmiech.

– Rich wie, co robi. Myślę, że to świetny układ. Mayhem jest w o tyle wyjątkowej sytuacji, że wszyscy członkowie ekipy są na naprawdę wysokim poziomie. Wspólne treningi spowodują, że cała ósemka zyska jeszcze lepszą kondycję.

Korzystne efekty wspólnych treningów już są widoczne – zespoły Mayhem Freedom i Mayhem Independence znalazły się w pierwszej piątce podczas zawodów Regional w regionie Central, które odbyły się w zeszły weekend. W ten sposób zakwalifikowały się do zawodów Reebok CrossFit Games, które odbędą się latem w Madison w amerykańskim stanie Wisconsin. Do końca zawodów na poziomie Regional pozostał jeden weekend, a na razie tylko jedna inna ekipa zdołała osiągnąć podobny rezultat, kwalifikując dwa zespoły – to Salt Lake City CrossFit

– Jestem zaskoczony tym, jak świetnie radzi sobie ten nowy zespół – mówi Castro, gdy pytam go o wyniki zespołu Independence w zawodach Regional.

Wiedziałem, że zespół Richa odniesie sukces. Ale nie spodziewałem się, że podobnie będzie w przypadku drugiego zespołu Mayhem. Jestem pod wrażeniem.

Do zespołu Independence należy Ted Starkweather. Podczas gdy pozostałych siedmioro członków ekipy Mayhem uczestniczyło już w zawodach Games, to Starkweather jest debiutantem – nie tylko w Games, lecz także w Regionals. 23-letni zawodnik nie planował w tym roku rywalizacji w CrossFit Games Open i zdecydował się na udział zaledwie jeden dzień przed ogłoszeniem treningu 18.1.

mayhem-team-ted

– W regionie Central trudno jest się zakwalifikować zawodnikom indywidualnym, a nie myślałem, że mogę trafić do zespołu. Mimo wszystko jednak zapisałem się w ostatnim możliwym momencie i był to mój najlepszy dotychczasowy występ w Open – mówi Starkweather, który zaczął trenować CrossFit w 2013 roku.

Po tym występie Froning zaprosił Starkweathera do legendarnej sali, gdzie ćwiczy ekipa Mayhem. Zaproponował, żeby potrenował w parze z Hunsuckerem, który – co ciekawe – był kiedyś jednym z trenerów Starkweathera. W efekcie Starkweather rozpoczął regularne treningi z członkami ekipy Mayhem. Jak sam przyznaje, były one o wiele bardziej wymagające niż te, do których był przyzwyczajony. Choć trenował ciężko, to perspektywa dołączenia do jednego z zespołów Mayhem wydawała mu się „mało realna”.

A jednak mu się udało.

W zeszłym tygodniu zapytałem Richa: „Myślisz, że zespół Independence może zakwalifikować się do Games?” Odpowiedział pytaniem: A Ty jak myślisz?

– Wtedy zdałem sobie sprawę, że to ja i pozostali członkowie mojego zespołu mieliśmy szansę do wykorzystania. W głębi ducha wiedziałem, że ta szansa znajdowała się w zasięgu naszych możliwości.

– Jeszcze nie przyzwyczaiłem się do myśli o wyjeździe na Games – dodaje Starkweather i potrząsa głową z widocznym niedowierzaniem.

W centrum uwagi

Historie zawodników takich jak Starkweather czy opisy zawodniczek z zespołu Mayhem przesuwających sztangę są dokładnie tym, na co liczył Castro, podejmując decyzję o zmniejszeniu zespołów do czterech osób. Chciał, żeby fani byli bardziej zaangażowani w rywalizację zespołową i bardziej się nią interesowali.

– Kiedy zespoły składały się z sześciu osób, fani mieli problem, żeby się w nich połapać. Przy czterech osobach mogą łatwo zapamiętać nazwiska wszystkich członków danego zespołu. Zawody Regional pokazały, że zmiana wielkości zespołów była zmianą na plus. Cieszę się, że ją wprowadziliśmy.

Castro jest przekonany, że dzięki tej zmianie fani będą zwracać więcej uwagi na kobiety w rywalizacji zespołowej. Cieszy się, że umiejętności zawodniczek będą bardziej doceniane i przewiduje, że sporym zainteresowaniem zostaną otoczone Barber i Percevecz, ponieważ to dwie najbardziej doświadczone zawodniczki dywizji.

– Zwykło się mówić, że budowa zespołu to przede wszystkim dobór zawodniczek. Nie było łatwo znaleźć trzech dobrych zawodniczek, a teraz wystarczy znaleźć tylko dwie. Poza tym obecnie poziom kobiet trenujących CrossFit jest znacznie wyższy. Budowa zespołu jest łatwiejsza, ponieważ sporo zawodniczek jest na naprawdę dobrym poziomie.

– Kiedy zespół składa się z czterech osób, fani mogą zauważyć, że część z tych zespołów opiera się na kobietach. To fascynujące, jak wiele się zmienia.

Perspektywa znalezienia się w centrum uwagi nie powoduje, że Barber czuje się onieśmielona.

Tasia i ja lubimy wygrywać z facetami – mówi. – Zawsze chcemy wygrywać i zawsze dążymy do zwycięstwa.

Percevecz przytakuje.

– Czuję dokładnie taką samą presję jak wcześniej, nic więcej – mówi. – To presja, którą sama na siebie wywieram. W ekipie Mayhem panuje świetna atmosfera, która sprawia, że nie odczuwamy dodatkowej presji nawet wtedy, gdy wszyscy na nas patrzą.

Zdaniem Castro (i pewnie wszystkich innych osób należących do społeczności CrossFit) zawodniczki powinny przyzwyczaić się do bycia w centrum uwagi.

 – Uważam, że ekipa Mayhem zawsze będzie budziła zainteresowanie – mówi.

– Ale uważam też, że jej członkowie będą musieli trenować jeszcze ciężej, ponieważ wyrasta im coraz poważniejsza konkurencja – dodaje. 

Kiedy pytam Froninga, czy powstawanie innych “superekip” powoduje, że członkowie zespołów Mayhem Freedom i Mayhem Independence mają więcej motywacji do treningów, słyszę odpowiedź, jaka może paść wyłącznie z ust lidera, który mocno wierzy w swoich ludzi.

– Nie wydaje mi się, żeby była nam potrzebna dodatkowa motywacja. Wszyscy wiemy, że musimy ciężko trenować i ciężki trening sprawia nam frajdę. Jesteśmy ludźmi, którzy potrafią znaleźć motywację w samych sobie.

Jesteśmy ludźmi, którzy potrafią znaleźć motywację w samych sobie.

mayhem-regionals-team-2

mayhem-regionals-team-5

mayhem-regionals-team-4-1

Zespoły CrossFit Mayhem Freedom i CrossFit Mayhem Independence wezmą udział w tegorocznych zawodach Reebok CrossFit Games, które rozpoczną się 1 sierpnia.

CrossFit® / maj 2018
Maureen Quirk, Global Newsroom