alert-erroralert-infoalert-successalert-warningarrow-left-longbroken-imagecheckmarkcontact-emailcontact-phonecustomizationforbiddenlockedpersonalisation-flagpersonalizationrating-activerating-inactivesize-guidetooltipusp-checkmarkusp-deliveryusp-free-returnsarrow-backarrow-downarrow-leftarrow-right-longarrow-rightarrow-upbag-activebag-inactivecalendar-activecalendar-inactivechatcheckbox-checkmarkcheckmark-fullclipboardclosecross-smalldownloaddropdowneditexpandhamburgerhide-activehide-inactivelocate-targetlockminusnotification-activenotification-inactivepause-shadowpausepin-smallpinplay-shadowplayplusprofilereloadsearchsharewishlist-activewishlist-inactivezoom-outzoomfacebookgoogleinstagram-filledinstagrammessenger-blackmessenger-colorpinterestruntastictwittervkwhatsappyahooyoutube
Style / marzec 2020
Danielle Rines, Reebok Editorial

JAK TECHNOLOGIA REEBOK PUMP STAŁA SIĘ LEGENDĄ ŚWIATA SNEAKERSÓW

Trzydzieści lat temu narodziła się kultowa technologia, której sława nie przestaje rosnąć.

W czasach, gdy między producentami obuwia trwał wyścig po przełomowe technologie oraz innowacje, w Reebok powstał plan pozwalający marce wznieść się ponad konkurencję: Reebok Advanced Concepts .  

EF3014_SL_eCom  

Reebok Instapump Fury OG.

Reebok Advanced Concepts (RAC) to zespół utworzony pod koniec lat 80. W imieniu marki wprowadzał w życie innowacyjne, a czasem radykalne pomysły. Z czasem stał się rozpoznawalną siłą w świecie sneakersów. Choć zespół wprowadził na rynek takie technologie jak Split Sole, DMX i 3D Ultralite, to wszystko zaczęło się od pomysłu tak innowacyjnego, że nadal spędza on sen z powiek wielu osób. 

W 1989 roku Reebok zaprezentował technologię PUMP. Tak jest, nie wydaje Ci się. Oryginalne kicksy zadebiutowały na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. PUMP stała się wizytówką marki na boiskach koszykarskich. Twórcą technologii PUMP był lider zespołu RAC — Paul Litchfield. Miał przed sobą trudne zadanie, jeśli weźmiemy pod uwagę, jak radykalny był to pomysł. Według Reebok Archive, technologię PUMP tworzyły znajdujące się w bucie nadmuchiwane komory. Zwiększając lub zmniejszając swoją objętość wokół kostki i przyszwy zapewniały indywidualne dopasowanie, co umożliwiało stabilizację i wsparcie. Konstrukcja była niesamowicie przemyślana — komory powietrzne dzięki pikowaniu przepuszczały do najbardziej ruchomych elementów tylko niezbędną ilość powietrza, umożliwiając zachowanie ich elastyczności.

Litchfield spędził nieco czasu z zespołem Reebok Archive, aby wyjaśnić, co było inspiracją dla tej innowacyjnej technologii. Żarówka nad jego głową pojawiła się, kiedy postanowił rozwiązać problem sportowców.

„Posłuchaliśmy zarówno profesjonalnych graczy, jak i tych na uczelniach — właśnie dlatego powstała technologia PUMP. Chcieliśmy stworzyć buty, które zapewniłyby im lepsze wsparcie. Kiedy [gracze] stawali się coraz więksi i silniejsi, high-topy zmieniały się w zwykłe, duże buty. Dzisiaj nikt nie sięga już po tak wysokie modele. Kiedyś uważano, że wystarczy usztywnić kostkę, jednak obecnie gracze wybierają raczej obuwie o średnim lub niskim profilu. Dlatego też stworzyliśmy PUMP”.

Reebok_Pump8

Po stworzeniu dwóch prototypowych krojów Litchfield przekazał je projektantowi Paulowi Brownowi, który miał stworzyć ostateczną wersję butów. Według niego, po mniej więcej czterech lub pięciu dniach, projekt nabrał kształtu. 

 

„Dałem buty Paulowi Brownowi. Paul postanowił umieścić mechanizm PUMP nie w języku, a w jego górnej części. Uznał też, że piłka do koszykówki świetnie sprawdzi się jako element designu. Przesunął mechanizm zwalniający na górę, więc wszystko świetnie współgrało. Miał smykałkę do designu. Zobaczyłem szkic i pomyślałem: „A niech mnie — to jest to!” Naprawdę dobrze to wyglądało, więc poszliśmy tą drogą i tchnęliśmy życie w nasz projekt. To było dziesięć naprawdę intensywnych miesięcy” — podsumował Litchfield.

Reebok_Pump_1

Te sneakersy były dopiero początkiem rewolucji Reebok Pump przepełnionej sukcesami. Kultowa technologia ma tyle nazw, że ciężko za nimi nadążyć. Czasem jest nazywana „Reebok Pump Retro”, a innym razem „Reebok Pump Original”. Jednak bez względu na to, jak ktoś nazwie tę technologię, zawsze wiadomo, że chodzi o legendarne buty. Stało się to również inspiracją dla kilku niesamowitych kolekcji. DJ Senatore, były właściciel sklepu ze sneakersami i kolekcjoner, zebrał około 400 par butów Reebok Pump. Przez niektórych został uznany za największego kolekcjonera modelu Pump na świecie.

„Zaczęło się od nostalgii za dawnymi czasami. Pamiętam, że w dzieciństwie też miałem swoją parę” — mówi. „Niedługo po nadejściu 2000 roku powstała wersja retro butów Reebok Omni Lite. Wypatrzyłem je w centrum handlowym, były dostępne w kilku kolorach. Kupiłem 3 albo 4 modele, które znalazłem w sklepie — i wtedy się zaczęło. Wyprzedałem cały pozostały asortyment i skupiłem się wyłącznie na butach Reebok. Spodobała mi się myśl, że kolekcjonuję coś innego niż większość ludzi. Dzięki temu moja kolekcja była wyjątkowa”.

Senatore jest kolekcjonerem z krwi i kości, dlatego gdziekolwiek się nie uda, zawsze bacznie rozgląda się za butami Reebok Pump i dobrze na tym wychodzi.

Reebok_Pump9

„Pewnego razu, w piątek wieczorem pojechałem do Waszyngtonu na premierę modelu. Spałem w samochodzie przed sklepem i kupiłem kilka par, a potem wróciłem do New Jersey, żeby otworzyć sklep na czas. Sprawdzam sklepy w każdym miejscu, które odwiedzam, dlatego mam już u siebie pary obuwia z Las Vegas, a nawet z Niemiec”.

Senatore stworzył kolekcję pokaźnych rozmiarów, co nie obyło się bez sporego nakładu finansowego. Kiedyś parę butów Reebok Pump podarował mu nie kto inny jak Paul Litchfield… bo obaj panowie są przyjaciółmi — a gdzieżby inaczej. Lepiej już być nie może.

 

„Pierwszą parą, którą kupiłem sobie na studiach, były buty Reebok Omni Lites, które kosztowały 100 $. Od tego czasu upolowałem mnóstwo świetnych okazji za 50 $. Zdarzało mi się płacić 450 $ za trudnodostępne oryginały, a nawet 1000 $ za niesamowicie rzadkie modele, o których nawet nie marzyłem. Miałem też na tyle farta, że mój kumpel Paul Litchfield wykonał dla mnie kilka unikatowych par — uważam je za bezcenne”. 

Reebok_Pump_2

Chcesz pójść śladami Senatore i stworzyć swoją kolekcję? Na szczęście w obiegu są jeszcze oryginalne modele. Możesz upolować różne wersje butów PUMP, ale musisz się liczyć z niemałym wydatkiem. Na niektórych stronach nienoszona para Retro Reebok Pump Omni Lites może kosztować 900 zł, a cena oryginalnego modelu Reebok Pump Retro z 1989 roku sięga nawet 1200 zł! Inne, nieco mniej wartościowe wersje, mogą kosztować od 330 do 600 zł, co wydaje się w miarę rozsądną ceną, jeśli nie odczuwasz palącej potrzeby bycia wyłącznym posiadaczem danego modelu.

Siła rozpędu sprawiła, że niedługo po pojawieniu się pierwowzoru, w 1992 roku zadebiutowała technologia Reebok Instapump — nowy etap ewolucji PUMP. Według Reebok Archive, technologia pozwalała błyskawicznie wypełnić komory powietrzem, zapewniając dokładne, indywidualne dopasowanie. Buty Instapump zasłynęły dzięki automatycznej pompce, która wypełniała cholewkę dwutlenkiem węgla (zwariowana innowacja jak na lata 90., prawda?!). Zgodnie z początkowym zamysłem te snekearsy dawały przewagę sportowcom, którzy zawsze szli na całość .

Reebok_Pump_4

W 1994 roku model Reebok Instapump Fury, czy też „Reebok Pump Fury” zamknął usta tym, którzy twierdzili, że buty do biegania bez sznurówek nie mają prawa bytu. Projektant Steven Smith stworzył buty tak unikatowe, że nie dało się ich porównać do żadnego innego modelu na rynku. Podziałało! Według Reebok Archive, w tych sneakersach zamiast sznurówek zastosowano system Pump Full-Foot Chamber, a miejsce podeszwy środkowej zajął lekki materiał GraphLite. Dzielona podeszwa stała się fundamentem, na którym zbudowano przyszłą technologię Split Sole.  

Jednak technologia PUMP dopiero się rozkręcała. Jej kolejne wersje doprowadziły do powstania modelu Fury 2 w 2003 i 2004 roku, w którym wykorzystano nowy system Pump 2.0. Według Reebok Archive cholewka wypełniała się powietrzem podczas chodzenia i zrezygnowano z charakterystycznego ręcznego pompowania. I powiedzmy sobie jasno, te buty wyglądały obłędnie .

To było ponad dwadzieścia lat temu, a buty Instapump Fury dalej są uważane za ogromne osiągnięcie techniczne w obuwnictwie. Nadal można kupić nowe wersje tych sneakersów.  To dowód, że są jeszcze bardziej popularne niż kiedykolwiek wcześniej.

Reebok_Pump_7  

Pump Supreme.

Z okazji 20-lecia modelu Instapump Fury w 2014 roku, Reebok zaprezentował 27 wspólnych projektów i premier, tworząc tym samym długą kolejkę sneakerheadów chcących zdobyć parę dla siebie. Od słynnych kooperacji ze znanymi projektantami oraz influencerami minęło już trochę czasu, ale te sneakersy nadal są legendą i do tej pory przecierają szlaki innowacji .

Style / marzec 2020
Danielle Rines, Reebok Editorial
Tagi