alert-erroralert-infoalert-successalert-warningarrow-left-longbroken-imagecheckmarkcontact-emailcontact-phonecustomizationforbiddenlockedpersonalisation-flagpersonalizationrating-activerating-inactivesize-guidetooltipusp-checkmarkusp-deliveryusp-free-returnsarrow-backarrow-downarrow-leftarrow-right-longarrow-rightarrow-upbag-activebag-inactivecalendar-activecalendar-inactivechatcheckbox-checkmarkcheckmark-fullclipboardclosecross-smalldownloaddropdowneditexpandhamburgerhide-activehide-inactivelocate-targetlockminusnotification-activenotification-inactivepause-shadowpausepin-smallpinplay-shadowplayplusprofilereloadsearchsharewishlist-activewishlist-inactivezoom-outzoomfacebookgoogleinstagram-filledinstagrammessenger-blackmessenger-colorpinterestruntastictwittervkwhatsappyahooyoutube
Training / maj 2020
Maarten Warning, Reebok Archive

(R)ewolucja Nano

Seria Reebok Nano nie tylko zrewolucjonizowała świat butów treningowych, lecz przede wszystkim dała początek zupełnie nowej ich kategorii.

Reebok ma wieloletnie doświadczenie w projektowaniu innowacyjnych butów sportowych. W latach 80. ikoniczne modele takie jak Freestyle, Ex-O-Fit i Workout rządziły na siłowniach i zajęciach fitness, serie Cross Trainer i Step zawładnęły latami 90., a w 2010 roku Nano dały początek zupełnie nowej kategorii butów stworzonych specjalnie pod kątem treningów funkcjonalnych, które szturmem zdobyły rzeszę wielbicieli.
 
Gdy w 2010 roku Reebok rozpoczynał prace nad Nano, zainteresowanie treningami opartymi na sportowej rywalizacji było marginalne. Dzięki bardzo zróżnicowanym ćwiczeniom funkcjonalnym treningi te za każdym razem oferują ciekawe wyzwania, którymi w zasadzie nie sposób się znudzić. Chodzi o różnorodne ćwiczenia takie jak podnoszenie ciężarów, wchodzenie po linie, burpees, biegi, wymachy odważnikiem czy wiosłowanie. Ćwiczenia wymagające tak zmiennej techniki i zróżnicowanego kierunku ruchu aż prosiły się o dedykowane i wysoce funkcjonalne buty, które sprawdziłyby się przy każdym z tych ćwiczeń. Wtedy jeszcze do treningu funkcjonalnego najczęściej wybierało się buty biegowe, koszykarskie lub po prostu zwykłe sneakery. Reebok podjął się stworzenia butów, dzięki którym trenujący mogliby przekraczać granice swoich możliwości bez względu na to, jakie właśnie ćwiczenie wykonują. 
 
Od początku było jasne, że tak wszechstronnych butów nie da się zaprojektować zdalnie, w oderwaniu od treningowej rzeczywistości. Reebok zaprosił więc do współpracy wielu pionierów ze świata fitnessu i sportu, by dowiedzieć się, jakie cechy powinny mieć buty, które zamierzał powołać do życia. Każda nowa cecha była dokładnie testowana przez członków fitnessowej społeczności, by mieć pewność, że but jest w stanie sprostać wyzwaniu każdego treningu. Tal Short był jednym z pierwszych testerów Nano. Obecnie pracuje jako Senior Product Manager w dziale butów fitnessowych Reebok i przetestował dziesiątki modeli. „W tamtych czasach nikt nawet nie myślał o butach tego typu. Do treningów wkładaliśmy pierwsze lepsze buty sportowe z płaską podeszwą. I dopóki nie poznaliśmy Nano, nie mieliśmy pojęcia, jak bardzo nasze dotychczasowe buty treningowe nie nadawały się do naszych ćwiczeń. Wydaje mi się, że wtedy jeszcze nie trafiało do nas, że oto tworzymy zupełnie nową kategorię butów sportowych”.
 
20SS_Training_FP_NanoX-gif_MU_OS_PLP_Mastheadmini_MB
 
Austin Malleolo jest trenerem z wieloletnim doświadczeniem i głównym kierownikiem siłowni Reebok w Bostonie. „Rozpoczynałem pracę w 2008 roku. Nosiłem buty z płaską podeszwą, bo wszystkim nam się wydawało, że takie buty będą się najlepiej sprawdzać podczas naszych treningów. Używaliśmy modelu z linii Reebok Classic z płaską podeszwą. A potem poznaliśmy Nano”. 
 
Malleolo pracował jako instruktor na siłowni w siedzibie Reebok i dlatego przypadła mu w udziale praca nad rozwojem modelu Nano. „Początkowo byłem obecny na każdym spotkaniu jako osoba praktycznie znająca potrzeby i realia treningowe. To było przytłaczające uczucie. Byłem jeszcze dzieciakiem, a ci wszyscy ludzie z samej góry zadawali mi setki pytań. Moje ulubione wspomnienie z tego czasu to moment, gdy ujrzałem pierwszy szkic Nano 1.0, zanim jeszcze został wyprodukowany. Nadal mam gęsią skórkę na samo wspomnienie. Pamiętam też, że pierwsza testowana przeze mnie para butów w czerwonym kolorze nie miała twardszej powłoki z gumy z boku buta. Zjeżdżałem w nich akurat po linie i dosłownie rozniosłem je na drobne strzępy. Od tego czasu jedną z najważniejszych cech Nano jest gumowa osłona umieszczona z boku buta”. 
 
Po przetestowaniu wielu próbnych modeli, w tym ZigTech i technologii RealFlex, w 2011 roku światło dzienne ujrzały Nano 1.0. Ludzie z całego świata nie mogli doczekać się przetestowania nowego modelu. Pierwsze tysiąc par Nano pojawiło się w sprzedaży internetowej w listopadzie 2011 roku i wszystkie wyprzedały się w mgnieniu oka.
 
Wiceprezes Reebok Innovation, Dan Hobson, pracował nad Nano od samego początku. „Treningi funkcjonalne oparte na sportowej rywalizacji są tak angażujące, bo oferują wyjątkowe poczucie wspólnoty. Zapraszasz więc do współpracy młodych ludzi z tej społeczności, a oni zaczynają ci mówić mnóstwo ciekawych rzeczy. Angażujesz się emocjonalnie. Jeśli nie zaprojektujesz świetnego produktu, rozczarujesz ich wszystkich. No więc odczuwasz presję, by zaproponować im coś naprawdę wybitnego”.
 
Ale sukces pierwszego modelu Nano nie oznaczał, że Reebok mógł spocząć na laurach. Zespół ciężko pracował nad dalszymi udoskonaleniami Nano, dzięki czemu co roku wypuszczano coraz lepszy model. „Wyzwania stawiane butom dedykowanym tego typu aktywności treningowej się nie zmieniają, ale zmienia się technologia, więc otrzymujemy nowe rozwiązania starych problemów” – powiedział Hobson. „Nasze Nano wizualnie mocno się zmieniły, a my lubimy próbować nowości. To podejście doskonale współgra z zasadami treningu: chcemy być coraz lepsi, nie boimy się wpadek i trzymamy swoje ego w ryzach. Te właśnie zasady wyznajemy, projektując Nano”. 
 
Równolegle z pojawieniem się Nano treningi bazujące na ćwiczeniach funkcjonalnych zyskiwały coraz większą popularność, co owocowało otwieraniem licznych siłowni w każdym większym mieście na całym świecie. „Nano realnie zmieniły oblicze treningów funkcjonalnych opartych na rywalizacji i dobitnie dowiodły ich popularności” – wyjaśnia Malleolo. „Duża marka produkująca buty zaczyna prace nad modelem dla – jak się wtedy wydawało – niewielkiej grupy osób. To dało energetycznego kopa właścicielom siłowni i trenerom. Wtedy uważano, że ten typ treningu nie jest dla każdego, a nagle wszyscy chcieli go spróbować. Bo skoro tak znana marka bierze się za stworzenie butów dedykowanych konkretnej dziedzinie treningów, to znaczy, że warto się nią zainteresować. Reebok został więc pionierem. Postawienie na ten konkretnie typ treningu był ryzykowny i nikt nie wiedział, jak to się skończy”.
 
Treningi ewoluowały, a wraz z nimi zmieniały się Nano. Informacje zwrotne od społeczności pozwalały na wprowadzanie funkcjonalności realnie podnoszących komfort, elastyczność i przewiewność przez cały okres użytkowania, a przy tym nie zapomniano o głównych cechach, które od początku wyróżniały Nano. Po niemal dziesięciu latach od debiutu Nano wciąż są wyborem numer jeden wśród społeczności treningowej na całym świecie. Short mówi: „Nano to symbol. Gdy podróżowałem i widziałem kogoś w Nano, od razu wiedziałem, że należymy do tej samej społeczności, co znacząco ułatwiało nawiązanie dialogu. To jeden z najważniejszych znaków rozpoznawczych osób z tej społeczności”. 
 
Zbliża się premiera dziesiątej odsłony Nano – Nano X – i wygląda na to, że nowy model znacząco się zmienił. Ale podstawowe wartości pozostały niezmienne od samego początku: to najlepsze buty dla społeczności treningowej współtworzone przez jej członków.     
Training / maj 2020
Maarten Warning, Reebok Archive