+

Lata 90. powracają z Lilem Yachty i butami Aztrek

Lil Yachty, znany amerykański raper, urodził się w późnych latach 90., ale to nie znaczy, że styl tamtych lat go nie dotyczy.

Zwłaszcza jeśli chodzi o jeden z symboli tamtej epoki: masywne sportowe buty, jakie uwielbiali choćby nasi ojcowie. Takie, jak Reebok Aztrek.

Aztreki ujrzały światło dzienne w 1993 i szybko zostały uznane za rewolucję w kategorii butów do biegania, które wyprzedzały swoją epokę. Dzisiaj wracamy do tego legendarnego designu, dając wam możliwość nawiązania stylem do tamtych czasów.

„Jako wielki fan kolorów, po prostu uwielbiam styl lat 90.", mówi Lil Yachty.

Swobodny i klasyczny look Aztreków to idealne połączenie klimatu tamtych czasów z funkcjonalnością potrzebną nam na co dzień. 

Na lata 90. spoglądamy dzisiaj jako na ostatnie tchnienie indywidualności bez udziału mediów społecznościowych i internetu. Lil Yachty cieszy się, że ten sposób myślenia i styl powraca.

„W tamtych czasach ludzie mieli więcej odwagi i czuli się bardziej komfortowo, wyrażając siebie. Dzisiaj podąża się za trendami, a oni wtedy mieli swój własny styl. Jakby tworzyli coś nowego".

To, co pociąga go w latach 90. to ta pewność siebie, która pozwalała na wydobycie i pokazanie swojego wnętrza przez modę.  Lil stara się stosować do tej idei dzisiaj.

„Ludzie wtedy nie mieli internetu, żeby posprawdzać co się nosiło wcześniej, oni po prostu zakładali to, co uważali, że będzie fajnie wyglądać. Podoba mi się to".

Dresy, ogrodniczki, czapki z daszkiem, buty z lat 90. – to wszystko dzisiaj powraca w wielkim stylu i Lil Yachty nie kryje radości z tego powodu.

A gdyby miał wskazać swój ulubiony atrybut z tamtych lat?

„Uwielbiam swoje białe okulary".

Tak jak buty Aztrek stały się legendą lat 90., tak Lil Yachty pracuje nad byciem zapamiętanym jako muzyk dzisiaj. Osiągnął wielki sukces w młodym wieku, co pozwala mu na swobodę w działaniu.

„Nigdy nie planowałem tego, żeby wejść w hip-hop czy zacząć malować mury. Po prostu zawsze byłem sobą", mówi.

Buty Aztrek miały już „swój czas" w latach 90., ale teraz jest pora, żeby wyjść poza utarte schematy i włączyć je w obraz współczesnej mody.

W końcu chodzi o to, żeby mieć odwagę wyjść ze swojej stylowej strefy komfortu i spróbować czegoś nowego... tfu, starego.

 

„Musimy otwierać się na każde wyzwanie" – tłumaczy Lil. „A jak być otwartym na wyzwania? Zachować tę iskrę, nie tracić odwagi".

Sprawdź też

Rae Sremmurd - nowy styl amerykańskiego Południa

Aztrek: Nieoczekiwany powrót w wielkim stylu modelu OG z lat 90.

Lil Yachty: przepis na niepowtarzalny styl

Czytaj więcej